księga. ja. kiedyś. szablon.
hush-hush. jesienna. na-dobranoc. firletka. maff.


Malinowe pestki w słoiczku
Lubię robić sobie wolne od rutyny. Odciąć się od codzienności lodami o smaku białej czekolady i piernika, książką czytaną do góry nogami, urządzaniem zapasów, które z najlepszymi zawodnikami wygrywam bez walki i fruwaniem na parkiecie. Bo znowu latam bez skrzydeł, to muzyka mnie unosi nad ziemią. Trenerka z uśmiechem na ustach włącza piosenkę, która kompletnie nie pasuje do naszego układu, tłumacząc, że ma taką właśnie ochotę. Może ona też ma dość rutyny? Może też z przekory nie bierze parasolki z domu w deszczowy dzień i udaje, że spóźnia się na autobus, by moknąć, marznąć, marudzić? I marzyć o lecie i słońcu grzejącym nosy, albo przeciwnie - o białej, bajkowej zimie pełnej ognia w kominku i łysych drzew zrzucających z gałęzi śnieży puch. Rutynę chowam do szuflady, a na straży ustawiam postanowienia. By codzienność znowu nie kąsała w pięty.

21:24:47 2009-11-11

skomentuj (2)